Wpisy dla MARKISIA,


naszego najmniejszego fundacyjnego pieska.....
jego wielkości ducha nikt nie dorówna!

zasnął 22.04.2012

 

To ja, Markiz



 

Jestem przedstawicielem rasy papillon, czyli motyl.

 

Wszyscy mówią, że jestem śliczny i delikatny, ale tak naprawdę mam w sobie tygrysa i jestem bardzo, bardzo dzielny. Już w wieku 5 m-cy przeszedłem swoje pierwsze testy predyspozycji do pracy w dogoterapii.


Od tej pory nieustannie pomagam nie tylko domownikom, ale i wszystkim ludziom, którzy proszą o to moją Ewę.
Ewa to moja właścicielka i przyjaciółka - od lat pracujemy w „Razem Łatwiej”.

Wspólnie przełamujemy wszelkie bariery. To ja jestem pierwszym psem w Polsce, który wniósł radość do hospicjum.

 

Gdzie można Nas spotkać?


Naszym stałym miejscem pracy jest hospicjum onkologiczne w Warszawie.
Spotykamy się również z dziećmi po to, by uczyć je wrażliwości i umiejętności odczytywania psiego języka
oraz mowy ciała.
Ewa i ja nieustannie otrzymujemy uśmiechy dzieci i dorosłych. Jak się domyślacie, mamy już pokaźną kolekcję.


Co myśli o mnie Moja Ewa?
Markizowi zawdzięczam to, że poznałam wielu wspaniałych ludzi. Mały a cieszy.
Mojemu małemu przyjacielowi bardzo dziękuję za każdy wspólny dzień z tych lat.
Markisiu, jesteś wielki mimo małych rozmiarów!”

 



 

 

Piorun vel Szaruk, a z domu Ice Idris Dzika Banda


szaruk Animowany Piorun to bohater „disneyowskiego” filmu. Jest gwiazdorem Hollywood, psim aktorem, który wierzy, że jest superbohaterem posiadającym specjalne moce.

 

Przypadkowo odkrywa, że aby być prawdziwym bohaterem nie potrzeba cudownych mocy a najważniejsi są PRZYJACIELE.

 

Piorun vel Szaruk też jest psem superbohaterem chociaż nie posiada żadnych wyjątkowych mocy.

 

Jak jego filmowy odpowiednik wyróżnia się dużym temperamentem, dzielnością, pracowitością oraz wiernością. Zrobi wszystko, żeby uszczęśliwić swoich przyjaciół - dzieci.

 

 

BOS-ki Szaruk jest Białym Owczarkiem Szwajcarskim.
Mieszka razem z Markizem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Thamisia – chart rosyjski!


Witam wszystkich nieśmiało.thamlin

 

Moja  Pani  Basia  zabrała mnie  kiedyś

do   szkoły i   tam pokochałam   dzieci.

By móc pomagać dzieciakom, należymy
do Fundacji „Razem Łatwiej”.


Jestem niezbyt odważna, za to szybko

uciekam.  Lubię  dotyk  małych  rączek,
które dodają  mi  otuchy.

Jako, że jestem Ta-misia, to najbardziej
lubię przytulać misia, a Wy?

 

Basia zabiera mnie do szkół i przedszkoli,
gdzie  uczymy  dzieci,  jak  powinny
zachowywać  się  wobec  psów.

 

Co mówi o mnie moja Pani?

„Thamisia jest pasją mojego życia i razem ze mną spełnia misję wśród dzieci!”

 

 

 

 


 

 

 

Goldenki i Małgosia


tola

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tola - jeśli chcecie poznać rozbrykanego urwisa, zawsze gotowego do psot, który po wesołej zabawie chętnie się do Was przytuli i położy łeb na kolanach w pełnej gotowości do głaskania - zaproście Tolę!

 

 

 

 

 

 

 

 

xsara

 

 

 

 

 

Xsara - spokojna i delikatna, odwiedzała dzieci w Domu Małego Dziecka, przedszkolach i szkołach, brała udział w festynach i piknikach. Niedługo przejdzie na zasłużoną emeryturę, nadal jednak chętnie towarzyszy swoim psim przyjaciołom w szkoleniach, a za pyszny smakołyk zrobi ciekawą sztuczkę.

 

 


 

Małgosia - szczęśliwa właścicielka rozważnej Xsary i postrzelonej Toli. Psycholog, absolwentka Podyplomowego Studium SWPS "Psychologia zwierząt - zagadnienia podstawowe i aplikacyjne".

 

 

 

 


 

 

 

Renata i Rozprawa

 

rozprawa

 

Cześć,

 

Moja Pani pracuje na Ro (z)prawach, czyli jest Panią Mecenas. Ja jestem jej ulubienicą, więc nazywa mnie: "Moja Rozpraweczka".


Uwielbiam radość i dzikie gonitwy, więc wyspecjalizowałam się w wyścigach z dzieciakami.

 

Lubię dobrą zabawę i chętnie biorę udział w DUŻYCH IMPREZACH !

 

Dzieci nazywają mnie "Krówką" i starają się zliczyć moje łatki :-)

 

 

 


 

 

 

 


 

 

Majka, Cyrli, Rysia i Banda Ospałych

 

 

rozprawa

 

Cyrli. Ponoć jestem miłością od pierwszego wejrzenia. I tak się czuję. :) W Fundacji jestem od samego początku jej istnienia. Kiedyś pracowałam, teraz jestem psem demo, takim demonstracyjnym. To lubię, nie przepracować się, ale być oklaskiwaną.

 

Rysia Pysia się kłania. Jestem kotką po przejściach, która w końcu znalazła swojego człowieka. I z tym człowiekiem jeżdżę na kursy i seminaria o kotach. Mieszkam z Majką, Cyrli i Bandą Ospałych Kotów.

 

Majka- mam szczęście żyć wśród wspaniałych ludzi i zwierząt.

Mieszkam z Cyrli i Bandą Ospałych Kotów.

 


 

Asia, Tobi & Florka


Nazywam się Tobi.

Należę do ulubieńców angielskich królów.

Można nawet ze mną  porozmawiać po

angielsku, bo i w tym języku rozumiem

komendy. Moja Pani, Asia postanowiła nie

tylko zostać wolontariuszką, ale jeszcze

przyniosła mi do domu małą Florkę.

 

 

 

Weselej jest w większym stadzie - jest się z kim bawić i szaleć na spacerach :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

Kasia

Wolontariuszka "bez-psia" czy też "bez-psiowa", w Fundacji jest chyba jedyną, która obecnie nie ma zwierzaka, co jednak pod wpływem otoczenia pewnie niedługo się zmieni :) Jednak nie jest jej obce spanie z kotem na głowie! W szeregach zespołu od niedawna, ostatnio wystąpiła w roli nadwornego fotografa - amatora. Z wykształcenia socjolog, z doświadczenia animator integracji międzykulturowej a z zamiłowania mol książkowy.



 

Dzika Banda

 

 

 

Dzika Banda w składzie: dwie BOSkie owczarki Zora i Ira, Ja!Scur! czyli yorka Blanka, Zielonooki Potwór czyli kotka o wdzięcznym imieniu Kocie!, Ukrywający się pod skorupą Terrorysta znany powszechnie jako Carlos oraz uniżony sługa ich wszystkich, podawacz jedzenia, wyrzutnia piłek etc ... Iza :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Krystyna Grzelecka

 

To i ja się przywitam, jestem Fenris (Fenris Grey Shadow*PL) i jestem maine coonem - czyli takim dużym, mocno ofutrzonym koteczkiem. Chociaż moja Pańcia mówi, ze nie jestem znowu taki wielki, ale za to kochany ze mnie Misio-Fenrisio. Lubię zwiedzać nowe miejsca - szczególnie różne korytarze i zakamarki. Ostatnio odwiedziłem też szkołę i całkiem mi się w niej podobało - wspiąłem się na szafkę, żeby wszyscy mogli mnie lepiej widzieć. Lubię być podziwiany - na kocich wystawcach chętnie pozuję do zdjęć. A wkrótce idę do dzieci.  Dzieci to są ...takie małe ludzie, które nie są dość silne by brać mnie na ręce - i dobrze, bo ja jestem kotkiem twardo stąpającym po ziemi - za to dzieci mają fajne małe rączki, chętne do głaskania, a ja to bardzo, bardzo lubię, więc mam nadzieję, że będę je często odwiedzał :D

 

 


 

Marta Oleś

 

 

 

Absolwentka Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i

Zarządzania im. L. Koźmińskieg o.

Prywatnie właścicielka temperamentnego pracoholika: owczarka niemieckiego, Basco, pieszczotliwie zwanego Basią.
Ich motto to: praca, praca, praca.

W Fundacji Marta prowadzi psie przedszkole.

Ulubiona rola: baba z zakupami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Ania Ciesielska


Cześć!
thamlin

Jestem uczennicą gimnazjum nr. 20
w Warszawie, im. Bohaterów Olszynki Grochowskiej.

Również właścicielka wariata rasy Cavalier King Charles Spaniel, ten mały wariat nazywa się Cliver.

Moja  Pani  zabiera mnie na treningi,
ciągle się uczymy, na pewno będę miał lepsze rezultaty!

Clivcio




 

 

 


 

 

Małgosia Zielińska

 

Witajcie,

mam na imię Małgosia, a to czarne stworzonko to mój kocurek i najserdeczniejszy przyjaciel Dionizy, zwany powszechnie Dyziem. Jak na przyjaciół przystało mamy ze sobą wiele wspólnego. Obydwoje lubimy smacznie zjeść, długo spać i dobrze się bawić. Najbardziej jednak lubimy poznawać nowe, ciekawe miejsca oraz ludzi, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Dlatego też należymy do Fundacji „Razem Łatwiej”, aby wspólnie przełamywać bariery.

Do zobaczenia!



 

 

 


 

 

Katarzyna  Bińkowska

 

 

Marco
Witam, to ja cavalier Marco (MARCO JUNIOR Krucha Fantazja FCI). Mówią, że jestem roztrzepanym małolatem ale co tam - kocham Wszystkich i wszystko. W moim małym ciele bije wielkie serce. Uwielbiam zarówno dzieci, jak i dorosłych. Czuję, gdy ktoś jest smutny i wtedy staram się go rozweselić, bo kiedy ludzie są szczęśliwi,
to i ja jestem szczęśliwy.
Claudia
Mam na imię Claudia (Claudia Cardinale Agpamis*PL) i jestem kotką norweską leśną. Mieszkam razem z tym zakręconym psem Marco. Ludzie są fajni. Uwielbiam jak mnie drapią pod brodą i za uszkiem. Mruczę wtedy bardzo głośno z zadowolenia. Dwunożni? Bardzo ładnie bawią się piórkiem i kiedy je łapię, to się cieszą.
No cóż, im też należy się trochę rozrywki! Właśnie rozpoczynam pracę w Fundacji "Razem Łatwiej". Robię to, ponieważ tak jak moja Kasia uważam, że każdemu człowiekowi małemu i dużemu należy się szacunek, zrozumienie i pomoc. Nam zwierzętom, też by się to czasem przydało. Dlaczego więc nie spróbować razem? Przecież razem jest łatwiej. Dlatego ja spróbuję.
Kasia
Właścicielka - hmmm... to złe słowo, przyjaciółka - roztrzepanego Marca i rezolutnej Claudii. Studentka psychologii i absolutna fanka swoich zwierzaków. Chcąc połączyć dwie pasje: psychologię i zwierzęta, rozpoczęła pracę jako wolontariusz w Fundacji "Razem Łatwiej". Wie, że się uda :)

 

thamlin

Fundacja Razem Łatwiej – Zwierzęta Przełamują Bariery
ul. Puławska 53/1 02 - 508 Warszawa
NIP: 701-010-23-49
REGON 140931359
KRS 0000276589
Konto:
Volkswagen Bank nr 09 2130 0004 20010559 8636 0001

email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

 

 

Copyright Fundacja "Razem Łatwiej - zwierzęta przełamują bariery"